Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegan. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 listopada 2016

Pieczone frytki Baked Chips

       Dziś szybciutki przepis na pyszne, zdrowe frytki. Pieczone, aromatyczne, z aksamitnym sosem. Nie tylko z ziemniaków - pomarańczowe warzywa też idealnie sprawdzają się w roli frytek. Batat i dynia niech królują na Waszych stołach! Fast food w zdrowym wydaniu? Czemu nie!
 
Frytki pieczone z sosem czosnkowym
Składniki:
2 ziemniaki
2 bataty
kawałek dyni
2 łyżki oleju
przyprawy: czosnek, zioła prowansalskie, sól, pieprz, papryka wędzona
Sos:
3 łyżki jogurtu greckiego
1 łyżka majonezu
1\4 łyżeczki kurkumy
2 ząbki czosnku
sól i pieprz do smaku
Warzywa umyć, obrać, pokroić w słupki. Olej wymieszać z przyprawami i powstałą mieszanką dokładnie obtoczyć warzywa. Piec ok. 30 min w piekarniku nagrzanym do 200 st.C. Wszystkie składniki sosu starannie wymieszać z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Frytki podawać z sosem. Smacznego!




czwartek, 3 listopada 2016

Bardzo łatwy chleb z ziarnami Very easy bread with seeds

        Jestem typowym kanapkożercą - nie wyobrażam sobie dłuższej rozłąki z chlebem. Ale już od bardzo dawna unikam chlebów kupowanych, głównie dlatego, że nauczyłam się sama robić różne rodzaje pieczywa, a poza tym zwykłe, popularne chleby są dla mnie takie bez smaku, są jak zapychacze bez walorów smakowych. A ja kocham chlebki z ziarenkami, pestkami, orzechami i bakaliami. 
 
       Ostatnio postanowiłam spróbować upiec chleb na gotowanych płatkach żytnich - eksperyment się udał więc dzielę się z Wami przepisem - możecie oczywiście poeksperymentować z różnymi płatkami, nasionami i dodatkami, tylko zachowajcie proporcje. Ja planuję niedługo spróbować wersję z owsianką. Ale na razie przedstawiam Wam bardzo prosty, smaczny i wartościowy chleb z płatkami i ziarnami.
Bardzo prosty chleb z ziarnami
Składniki:
2 szklanki mąki pszennej razowej
1 szklanka mąki żytniej razowej
1 szklanka płatków żytnich pełnoziarnistych
1 szklanka ziaren słonecznika
1 szklanka siemienia lnianego
2 szklanki wody
1 łyżeczka soli himalajskiej
1 łyżeczka miodu
1\4 kostki drożdży

 Drożdże wymieszać z miodem i niewielką ilością ciepłej wody, odstawić na 10 minut. Płatki żytnie ugotować na pozostałej wodzie. Przestudzić. Wszystkie składniki wymieszać dokładnie i wyrobić ciasto o konsystencji lepkiej plasteliny. Jeśli jest za gęste, dodać więcej mąki, a jeśli za rzadkie wlać odrobinę letniej wody. Ciasto przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki i odstawić na godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Piec ok. 50-60 min w piekarniku nagrzanym do 180 st C. Smacznego!





niedziela, 30 października 2016

Biała zupa krem White cream soup

         Jako dziecko i nastolatka nie byłam fanką zup. Bardzo długo nie mogłam się do nich przekonać i uważałam, je za zupełnie zbędny, a nawet niedobry element jadłospisu. Ale jak to w życiu bywa, ludzie się zmieniają. Zatem gdy na poważnie przejęłam w domu funkcję kucharza, zabrałam się za gotowanie zup, które sprostają moim wymaganiom smakowym. I udało się! Wszelkie jarzynowe, pomidorowe, barszcze, rosoły, krupniki i grzybowe coraz lepiej mi wychodziły. 
      A potem nadeszła fascynacja zupami - krem. Można ugotować dowolne warzywa, nawet rozgotować, doprawić, zmiksować i gotowe. Szybkie, pyszne i dające pole do popisu. Na blogu był już przepis na krem z buraczków, a ja dziś mam dla Was biały krem, z kiełkami rzodkiewki i z prażonymi pestkami dyni i słonecznika. Jest delikatny, lekki i pyszny, chrupiące dodatki świetnie uzupełniają smak, a kiełki stanowią pikantne zwieńczenie tej kulinarnej rozpusty.
Biała zupa krem
Składniki:
2 ziemniaki
1\4 bulwy selera
1 pietruszka
1 biała część pora
1 cebula 
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy
1\2 łyżeczki naturalnej przyprawy warzywnej
sól i pieprz do smaku 
prażone pestki słonecznika i dyni oraz kiełki rzodkiewki do posypania
olej lniany do skropienia
Warzywa umyć, osuszyć,obrać i pokroić w kostkę. Podsmażyć na rozgrzanej oliwie, wlać 2 szklanki wody, dodać przyprawę warzywną i gotować do miękkości. Zmiksować, doprawić do smaku solą i pieprzem. Zupę rozlać do miseczek, każdą porcję skropić olejem lnianym, posypać prażonymi pestkami i porcją kiełków z rzodkiewki.
Smacznego!










środa, 19 października 2016

Czekoladowe ciasto z polewą daktylową Chololate cake with icing with dates

       Ostatnio dopadła mnie ochota na coś co jest słodkie, czekoladowe, ma ciasto, krem i polewę. W pierwszej chwili miałam ochotę po prostu kupić Twixa i zaspokoić swoje zachcianki. Ale potem pomyślałam, że przecież świetnie mi idzie wdrażanie nawyków zdrowego życia i głupio rujnować to przez słabą wolę.
Podjęłam więc heroiczną decyzję, że sama stworzę dzieło, które jest słodkie, ale w zdrowszy i zdecydowanie pozbawiony dziwnych składników sposób. I tak powstało to ciasto. 
 
        Z żalem je wspominam, bo jego kres przyszedł tak prędko...To piękne, że te wspomnienia zostały uwiecznione na zdjęciu i niesamowite, że zdążyłam zrobić sesję ;-) Niedziela to zdecydowanie kiepski czas na kuchenne szaleństwa, bo za szybko znikają. Za to każdy, kto miał okazję spróbować tego ciasta, był nim zachwycony. Dlatego dziś dzielę się tym przepisem - może uwiedzie także kogoś z Was?
Czekoladowe ciasto z daktylową polewą
Składniki:
Ciasto:
3 łyżki babki płesznik\ nasion chia\ mielonego siemienia lnianego
1\2 szklanki wody
3 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego
3 łyżki mąki jaglanej (zmielonej w młynku do kawy kaszy jaglanej)
1\2 szklanki mąki kokosowej
2 czubate łyżki kakao
3 łyżki ksylitolu\cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia – jeśli nie tolerujecie glutenu to oczywiście bezglutenowego
Masa:
1\2 szklanki kaszy jaglanej
3 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego
1 szklanka wiórków kokosowych
1\2 szklanki ksylitolu\cukru
1\4 – 1\2 szklanki mleka kokosowego \ zwykłego\ migdałowego
1 czubata łyżka kakao
Polewa:
1 szklanka daktyli
1\3 szklanki wrzątku

Babkę płesznik wymieszać z wodą i odstawić na 15 min. Następnie dodać pozostałe składniki, dokładnie wymieszać. Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia, równomiernie rozprowadzić ciasto i piec ok.30-40 min w 180 st. Sprawdzić patyczkiem po 30 min czy jest upieczone. Jeśli nie piec kolejne 10 min. Kaszę jaglaną dokładnie przelać wrzątkiem i ugotować w szklane wody. Do wystudzonej kaszy dodać pozostałe składniki masy i starannie zblendować. Wyłożyć na ciasto i wyrównać powierzchnię. Daktyle namoczyć we wrzątku, odsączyć (wodę zachować). Miękkie daktyle zmiksować, dodając wodę z moczenia do uzyskania ulubionej konsystencji polewy. Polewę rozsmarować na cieście. Ciasto włożyć na 30 min do zamrażarki. Smacznego!





Zachęcam Was do spróbowania tego ciasta bo smakuje naprawdę wspaniałe!


niedziela, 25 września 2016

Ciastka z tahini Cookies with tahini

       Jesień subtelnie wkroczyła w nasze progi. Tydzień zaczęliśmy na słodko i w tym samym klimacie go zakończymy - pysznymi, zdrowymi, czekoladowymi ciasteczkami. Z wytłoczek oczywiście. Jak zupa krem czy wegański pasztet. A ciasteczka są wspaniałe: z mnóstwem ziaren, z miodem, musem z daktyli - czyli cała masa dobra, zebrana w malutkich porcjach . Idealne na jesienne przegryzanie!
Zresztą, dość gadania - czas na przepis!
Ciasteczka z tahini
Składniki suche:
1 szklanka pełnoziarnistej mąki pszennej
1 szklanka płatków owsianych
1\2 szklanki siemienia lnianego
1\2 szklanki sezamu
3 czubate łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
Składniki mokre:
1 szklanka wytłoczek z marchewki lub marchewki startej na tarce o małych oczkach
1\2 szklanki miodu lub syropu klonowego
1\2 szklanki musu z daktyli
1\2 szklanki tahini
1\2 szklanki musu owocowego \ dżemu \ przecieru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
W dużej misce starannie mieszamy sypkie składniki, w drugiej łączymy mokre. Następnie obie masy dokładnie mieszamy ze sobą. Na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia łyżeczką nabieramy porcje ciasta, spłaszczamy. Ciasteczka pieczemy w temperaturze 180 st. przez ok.20 - 30 min. Po ostudzeniu przechowujemy w szczelnie zamykanym pojemniku.Jeżeli nie macie musu z daktyli to spokojnie możecie dodać więcej musu owocowego i też będzie pysznie.




Spokojnie można je przechowywać 2 tygodnie - z podanej porcji wychodzi spora ilość, a jedno ciastko skutecznie rozprawia się z ochotą na coś słodkiego.

czwartek, 15 września 2016

Rafaello z kaszy jaglanej z malinami Rafaello of millet with raspberries

       Nadszedł ten czas. Dziś właśnie podzielę się z Wami przepisem, który zawojował moje kubki smakowe. Kokosowe kulki czyli rafaello z kaszy jaglanej to istna rozpusta dla fanów słodkości i kokosa. U mnie robione przynajmniej raz w tygodniu. Dziecinnie proste do zrobienia. Z podanej porcji wychodzi ok. 15 słusznych kulek. Takich jak do gry w ping - ponga. Pewnie wyszłoby 20, ale cały czas sprawdzałam, czy masa ma idealny smak (miała), czy nie trzeba więcej ksylitolu (jasne, że nie)...no tak, mistrzyni podjadania to ja! Ale co tam! Taki smak trudno poddawać obróbce - od razu chce się wszystko zeżreć, najlepiej w samotności, żeby nie trzeba się było dzielić ;-)


     Wam przedstawiam premierową wariację na temat kulek - nadziewane świeżymi malinami, doprawione skórką i sokiem z cytryny - idealne na upalne podjadanie!
Do dzieła!
 
Rafaello z kaszy jaglanej z malinami
Składniki:
1 1\2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
1 szklanka wiórków kokosowych
1\2 - 3\4 szklanki ksylitolu\miodu\cukru
2 czubate łyżki nierafinowanego oleju kokosowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka otartej skórki ze sparzonej cytryny
maliny do nadziania
wiórki kokosowe do obtoczenia kulek
Wszystkie składniki prócz malin i wiórek do obtoczenia dokładnie zblendować. Spróbować masę - ewentualnie dosłodzić. Wstawić na 10 min do zamrażarki. Po tym czasie masa powinna mieć konsystencję plasteliny. Jeśli jest za rzadka - dosypać wiórek, a jeśli za gęsta wlać odrobinę wody lub najlepiej mleka kokosowego. Łyżką nabierać porcje masy, wkładać do środka malinkę, formować kulkę i obtaczać w wiórkach. Gotowe kulki układać na talerzu wyłożonym folią spożywczą i wstawić do zamrażarki na 15 min, żeby dobrze stężały. Gotowe!
Moja uwaga - przechowywać w lodówce, najlepiej zamykanej na klucz :-)









Pyyyychota!!!

wtorek, 13 września 2016

Wegański pasztet Vegan pate

       Dziś mam dla Was przepis na wegański pasztet. Idealny na kanapki z galaretką z bazylii albo kiszonym ogórkiem. Kremowy, ze słodką nutką żurawiny. To świetna alternatywa dla sklepowych wędlin, pełna warzyw i aromatycznych dodatków. Łatwy w przygotowaniu, pokochają go weganie, wegetarianie, a i mięsożercy chętnie spałaszują kanapkę z jego udziałem.
       Jest to kolejna propozycja do wykorzystania wytłoczek z wyciskarki lub sokowirówki - recykling żywności staje się moim hobby ;-). Była zupa krem, przyszedł czas na pasztet, a w kolejce już w słoju zamknięte czekają ciasteczka z tahini i dżemem porzeczkowym.

Pasztet wegański z soczewicą
1 szklanka, soczewicy czerwonej
1 szklanka kaszy gryczanej niepalonej (lub jaglanej)
1 1\2 szklanki wytłoczek marchewkowo – buraczanych lub startych na tarce o drobnych oczkach warzyw
1 cebula
1 por
1 papryczka chili
2 ząbki czosnku
3 łyżki sosu sojowego
3 łyżki otrębów owsianych
1\2 szklanki żurawiny suszonej
oliwa do smażenia
ziele angielskie, liść laurowy, jagody jałowca
sól, pieprz, papryka wędzona i ostra do smaku

Soczewicę ugotować do miękkości w 2 szklankach wody, Kaszę i wytłoczki (warzywa) również ugotować, razem, w 2 szklankach wody. Por i cebulę umyć, pokroić i zeszklić na oliwie razem z zielem angielskim, jałowcem i liściem laurowym. Przyprawy wyłowić. Papryczkę chili umyć, usunąć nasiona i drobno posiekać. Soczewicę, kaszę, warzywa, otręby zblendować na gładką masę, doprawić do smaku solą, pieprzem i sosem sojowym. Masa musi być pikantna i wyrazista w smaku. Żurawinę namoczyć w gorącej wodzie, odsączyć i dodać do pasztetu. Podłużną foremkę wyłożyć papierem do pieczenia, nałożyć masę warzywną, wyrównać powierzchnię i posmarować olejem. Pasztet piec ok.60 – 70 min. W 180 stopniach. Ostudzić. Wcinać :-)




wtorek, 6 września 2016

Batoniki śliwkowe z kaszą jaglaną i amarantusem Bars plum with millet and amaranth

       Wczoraj kupiłam śliwki. Dużo śliwek - 20 kg. I postanowiłam zaszaleć - powstał sok śliwkowy, piernikowe powidła i śliwkowy keczup. A ponieważ kilka dużych okazów patrzyło na mnie błagalnie, postanowiłam je wykorzystać do wyższych celów. 
      Często zdarza się, że gdy jestem gdzieś poza domem, dopada mnie straszny głód. Ale taki koszmarny: zaczynam słyszeć głosy, obraz mi się rozmazuje przed oczami, staję się nieznośna i wkurzająca. Nie jest to miłe uczucie i postanowiłam zrobić sobie antidotum. A właściwie kilka, no dobra, kilkanaście. 
 
        Na pierwszy ogień idą batoniki - te są z dodatkiem śliwek, cynamonu, kaszy jaglanej i amarantusa ekspandowanego. Oblane gorzką czekoladą. Pyszne, sycące i zdrowe. Czego chcieć więcej? No tak, przepisu ;-)
Oto on:
Batoniki śliwkowe z kaszą jaglaną i amarantusem
Składniki:
1 szklanka zmiksowanych śliwek
1 łyżka oleju kokosowego
1 szklanka kaszy jaglanej
2 szklanki amarantusa ekspandowanego
1 - 2 szklanki dowolnych płatków (owsianych, jaglanych, orkiszowych, gryczanych, jęczmiennych)
ok. 1/2 szklanki miodu - w zależności od słodyczy śliwek i osobistych preferencji
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
ewentualnie 1-2 łyżki kakao
Polewa:
1 łyżka oleju kokosowego
2 łyżki wody
1 tabliczka gorzkiej czekolady (70% kakao)
Na patelni rozpuścić olej kokosowy, dodać przecier śliwkowy i smażyć aż zgęstnieje, wymieszać z cynamonem, ostudzić. Kaszę jaglaną sparzyć, następnie gotować w 2 szklankach wody ok.10 min(uwaga - łatwo się przypala, zwłaszcza jak się zagadacie z przyjaciółką ;-), ostudzić. Kaszę, przecier śliwkowy, kakao, miód ( na początek 2 łyżki) i wanilię zblendować, dodać amarantus i płatki - najpierw 1 szklankę, jeśli masa jest rzadka wówczas dodać kolejną porcję płatków. Jeśli masa jest za mało słodka, dodać więcej miodu. Prostokątną blachę do pieczenia wyłożyć pergaminem, nałożyć masę, wyrównać wierzch. Piec w piekarniku nagrzanym do 170 stopni ok.40 - 60 min. Najlepiej skontrolować patyczkiem stopień upieczenia. Następnie ostudzić. Składniki polewy rozpuścić w kąpieli wodnej. Ciasto pokroić na 16 prostokątnych batoników. Polewę przelać do woreczka, obciąć końcówkę i wyciskać na batoniki dowolny wzór. Schłodzić w lodówce. I gotowe - można zajadać!



Idealna przekąska dla wielbicieli śliwek i czekolady :-)

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Muffiny pełnoziarniste Whole-wheat muffins

        Lubicie czasem spróbować czegoś absolutnie nowego? Czego jeszcze nigdy nie próbowaliście, a co zaskoczy Was rewelacyjnym smakiem? Takie są muffiny pełnoziarniste - bez mąki, bez glutenu, pełne zdrowych nasion, pestek i innych dobrodziejstw natury. Ich wykonanie jest bardzo łatwe i szybkie. A kanapki z nimi to czysta poezja smaku! Przepis pochodzi z cudownej książki "Kokosowa kuchnia", która zawiera mnóstwo receptur, a wszystkie przyjazne alergikom i osobom, które lubią zdrową kuchnię wegańską.
To co? Robimy? No pewnie!

Muffiny pełnoziarniste
Składniki:
3 łyżki babki płesznik
2 1\2 szklanki wody
1 3\4 szklanki pestek dyni
1 szklanka ziaren słonecznika
2\3 szklanki wiórków kokosowych
1\2 szklanki sezamu
1\3 szklanki mielonego siemienia lnianego
1 łyżeczka soli morskiej
3 łyżki roztopionego oleju kokosowego

 Babkę płesznik wymieszać z wodą i odstawić na 5 min. Dynię, słonecznik, sezam i wiórki zmielić w blenderze na drobno. Wymieszać razem wszystkie składniki i odstawić ciasto na godzinę. Do silikonowych foremek na muffinki nakładać porcje ciasta (równo z poziomem formy, bo muffinki nie rosną za bardzo), wyrównać powierzchnię mokrą łyżką. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni 30 - 40 min aż lekko się zarumienią. Można jeść samodzielnie, jako podstawę wytrawnych kanapek lub na słodko, z dżemem i serkiem.



 Jako kanapka z sałatą, wegańskim majonezem i pomidorem...


...i pyszne uzupełnienie wegańskiego pasztetu z wytłoczek, soczewicy i kaszy gryczanej, z dodatkiem słodkiej żurawiny.
 

Smacznego!

wtorek, 12 kwietnia 2016

Czekoladowy torcik wegański Chocholate vegan cake

     Kochani! Dziś Dzień Czekolady! W związku z tym wrzucam przepis na bardzo zdrowy i smakowity czekoladowy torcik wegański. Spód jest zrobiony z gorzkiej czekolady, oleju kokosowego i wiórków kokosowych. Środek stanowi karmelowy krem z daktyli i kuskusu. Góra to czekolada i owoce. Pyyyycha!

 
 

Wegański torcik z kuskusu
Składniki:
Spód:
1 tabliczka gorzkiej czekolady min.70 % kakao
1/2 szklanki wiórków kokosowych
1 łyżka oleju kokosowego
2 łyżki wody
Masa:
1 szklanka kaszki kuskus
1/2 szklanki daktyli
2 łyżki cukru brązowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
sok z cytryny do smaku
Wierzch:
dowolne owoce
tarta gorzka czekolada

Kaszkę kuskus zalać wrzącą wodą 1 cm nad poziom kaszy. Ostudzić. Daktyle namoczyć we wrzątku na 10 min. Odcedzić, ostudzić, zblendować razem z pozostałymi składnikami masy. Niewielką foremkę wyłożyć folią spożywczą, nałożyć masę, wyrównać powierzchnię. Czekoladę gorzką rozpuścić z wodą i olejem kokosowym, połączyć z wiórkami, nałożyć na masę z kaszy. Torcik wstawić na godzinę do zamrażarki. Po tym czasie wyłożyć na talerz ( czekolada ma znaleźć się na spodzie). Wierzch posypać hojnie tartą czekoladą i udekorować owocami.






 

 
 Wszystkiego czekoladowego życzę Wam dziś i każdego dnia!